24/04/15

Cyfrowa twierdza

 





Moje zatoki buntują się przeciwko pyłkom brzozy. Ostatnio dawały mi mocniej w kość. Niestety nie potrafiłam przez nie czytać.
Z tego powodu ostatnio przeczytaną książkę przedstawiam teraz. 
To "Cyfrowa Twierdza" Dana Browna.

20/04/15

Jak plaster miodu


Pisałam, że lubię naturalne materiały? Pisałam. Obecnie jestem pod wrażeniem mebli grupy projektowej Monomoka z Wrocławia. Według mnie to dzieła sztuki. Inspirowane naturą i wykonane tylko z naturalnych materiałów...szydełkiem. 

19/04/15

Wianek, osłonka i wyzwanie na dokładkę

Dzień dobry niedzielnie i coraz bardziej słonecznie :)
Pisałam wczoraj o moim uwielbieniu dla juty (klik) :) I do podkładek dokładam wianek udekorowany jedynie pączkami róż. Prosty, ale tak lubię. I nic na to nie poradzę :)


 
Dzisiaj odpoczywam. Niedziela to u nas święty czas. Mamy to szczęście, że w 100% możemy poświęcić go rodzinie.

18/04/15

Juta my love



Podczas poszukiwania ulubionego stylu stwierdziliśmy, że lubimy naturalne materiały. Miłość do natury wynieśliśmy z domów rodzinnych. To tłumaczy dlaczego naturalne materiały to jest to co Gniazdo lubi najbardziej :) Przypominają nam dzieciństwo.

16/04/15

Uszatyszfakczjonowany




Taka sytuacja:

- Poproszę plasztelinę.
- Gabrysiu,bawiłeś się już plasteliną. Na dzisiaj wystarczy.
- Nie, nie wysztarczy. Chcę plasztelinę.
- Może jednak wybierzesz coś innego.
- No to poproszę farby.
- I jak je dostaniesz to będziesz usatysfakcjonowany?
- Tak.
- Ok, jak powiesz usatysfakcjonowany, damy Ci farby.

Po 5 minutach uradowany przybiega ze swojego pokoju.

-Szłuchaj! Uszatyszfakczjonowany! 


14/04/15

Turkusowy przedsmak lata?

Świętowanie, świętowaniem, ale szydełka nie odłożyłam. Mało tego, za sprawą Ani, autorki bloga wyszydełkowana.blogspot.com przemogłam się do drutełka :) Tymczasem na moich tradycyjnych szydełkach cały czas coś wisi i dzisiaj przedstawiam Wam komplet. 
TURKUSOWY :) 
Miał być na lato, ale ten kolor tak mnie nęcił, że w końcu nie wytrzymałam. I tak powstał koszyczek, a zaraz po nim misa na owoce :)


13/04/15

Widać, że ma trzy lata :)

Tak, tak, to już trzy lata :) 

Nasz Solenizant nie mógł się doczekać swoich trzecich urodzin. To była dla niego bardzo ważna data :) Po czym poznałam? Otóż, z zasady nie dodaję zdjęć chłopców, bo troszkę się tego obawiam. Poza tym, uważam, że to oni powinni decydować czy i jakie zdjęcia mogą znaleźć się, np. na blogu. I tylko oni o tym decydują. 

08/04/15

Kobalt czy chaber?


Następny koszyczek powstał tuż przed świętami. Trafił do rączek Matyldy, która obchodziła trzy latka :)
Przy jego tworzeniu stwierdziłam, że czas naprawdę szybko leci. Dokładnie trzy lata temu razem z mamą Matyldy szykowałyśmy się do porodu. 

04/04/15

Rytuały Wielkiego Tygodnia


Świętowanie ma to do siebie, że trzeba je poprzedzić solidnymi przygotowaniami. Sprzątanie, wietrzenie, pieczenie, gotowanie. W gnieździe przygotowaniami od strony kulinarnej dyryguje babcia. My jej jedynie pomagamy (jak pozwoli). Natomiast mamy swoje stałe rytuały, w które angażujemy przede wszystkim chłopców. Tak tworzą się wspomnienia :)

02/04/15

Dekoracje w Gnieździe :)

Plan był prosty. Dekoracje miały być proste i delikatne. I to jest strzał w dziesiątkę. W Gnieździe zrobiło się świątecznie. I bardzo rodzinnie.  My już świętujemy. 

31/03/15

Jak rozbroić bunt trzylatka?

U nas pada śnieg, a u Was? Może gdzieś jednak słońce się przebija? Nie mogę się doczekać poprawy pogody. Świeże powietrze to jest to co moje Misie lubią najbardziej. W tym roku, do Kuby-ogrodnika dołączył Gabryś. 

30/03/15

Gniazdowanie w gniazdowaniu

Święta świętami, ale w naszym Gnieździe ostatnio prawdziwe poruszenie. Z nosami w przy szybie obserwujemy...gniazdowanie :)

29/03/15

Miętowo-szare candy

Przyszedł czas na obiecaną niespodziankę :) 


CANDY w Gnieździe :)

Najpierw o nagrodzie. Nagrodą jest koszyczek o średnicy około 11 cm, wysokości ok. 12 cm. Koszyczki są niezwykle dekoracyjne i bardzo funkcjonalne. Odnajdą się w każdym pomieszczeniu :) Do wyboru jest jeden koszyk z trzech przedstawionych. 


NR 1 MIĘTA


NR 2 SZARO-MIĘTOWY



NR 3 SZARY


 Zasady są bardzo proste. Wystarczy, że:

1. Zostawisz pod tym postem komentarz z wybranym kolorem koszyczka

2. Umieścisz podlinkowany banerek (zdjęcie powyżej) na swoim blogu

3. Jeśli nie masz bloga zostaw swój e-mail

4. Zaobserwujesz publicznie Gniazdowanie :)

5. Jeśli masz profil na fb to proszę o lajka tutaj 

 
Zabawa trwa do 03.05.2015 :)

Dzień później postaramy się wyłonić obdarowaną osobę. 


Życzę powodzenia i udanej niedzieli, 
Kasia :)







27/03/15

Szkoła niezbędnych składników

KSIĄŻKA NA WEEKEND

 

Czy wiesz jaki składnik jest niezbędny, żeby z prostej potrawy zrobić majstersztyk? Jeśli nie, to sprawdź w "Szkole niezbędnych składników"

25/03/15

Prontowanie i zapowiedź niespodzianki

Troszkę mniej mnie na blogu, ale to wina pogody. Słońce grzeje jak w maju. Cieszymy się nim i przesiadujemy cały wolny czas w ogrodzie. Pączki na drzewach tylko czekają na kilka kropel deszczu, żeby pokazać się w całej okazałości. Myślę, że jeszcze w marcu doczekamy się deszczu, bo przecież...

21/03/15

Zające przybyły do gniazda

Dzień dobry wiosennie :)

Dekorujecie już dom na święta? Ja na razie tylko w głowie, bo czasu mało, ogród zajmuje wszystkie wolne chwile.
Jednak nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie wymyśliła na pierwszy Dzień WIOSNY :)  I tak żółty szydełkowy kwiat (śnieżynka?) próbuje przyciągnąć wzrok zająca z Pepco:) 


20/03/15

Pochłaniacz

KSIĄŻKA NA WEEKEND


 Lubię książki, które zmuszają mnie do ciągłej pracy. Myślenia, rozważania, analizowania i poszukiwania. Taką książką jest z pewnością "Pochłaniacz" Katarzyny Bondy. Ogrom pracy jaki autorka włożyła w każdy element powieści jest niepodważalny. 

19/03/15

Koszyczek dla fryzjerki :)



 Słoneczny dzień przed nami, więc na szybko chcę pokazać koszyczek, który już trafił do młodej adeptki fryzjerskiego fachu.

18/03/15

Czas na Wnętrze - niespodzianka :)




Czas na chwilę relaksu. I od razu niespodzianka. Wchodzę na czasnawnętrze.pl w celu poszukania inspiracji wiosennych, a tam niespodzianka :) Wystarczy zapisać się na newsletter a trzy numery e-wydania "Czasu na Wnętrze" dostaniemy gratis. Ponadto, raz w tygodniu na naszej skrzynce pojawią inspiracje i nowości ze świata designu. Ja już skorzystałam. Dostałam już pierwszy numer i bardzo mi się spodobało :)

źródło

Do tej pory byłam przekonana, że to czasopismo typowo branżowe. Częściej wchodziłam na sam portal, bo tam znajdowałam ogrom inspiracji. Tymczasem w magazynie znalazłam naprawdę sporo aranżacji, które mogłabym wnieść do naszego gniazda.

17/03/15

Przesadziłaś....


Marzec to miesiąc, w którym każdy może bezkarnie przesadzić. Mało tego, korzyści tego przesadzenia odczujemy już za kilka tygodni. Pachnące i mieniące się tysiącem barw kwiaty przyciągają wzrok i zapraszają na kawę w otoczeniu śpiewu ptaków. Balkon, taras, ogród to już niedługo będą najbardziej oblegane miejsca w każdym Gnieździe. Mam rację? 

14/03/15

Pracownia nabiera kształtów

 Mój kawałek podłogi. Pracownia. Pisałam Wam jakiś czas temu, że pozbywamy się jednej z szaf w sypialni. To oznaczało, że zyskam miejsce, które będę mogła przeznaczyć na biuro. Pirat jednak nie chciał biurka przenosić do sypialni i zaproponował pracownię. On wie czego mi trzeba :) Namiastka już jest. Na razie taka bardzo uboga wersja, ale już jestem w niebie :) 


Jeszcze troszkę tutaj brakuje m.i. lampki, koszyków na materiały i półeczki na wstążki i tasiemki. Będę powoli kompletować :)

13/03/15

Wymarzony dom



KSIĄŻKA NA WEEKEND


Niezwykle ciepła powieść. Podchodziłam do niej z duża dawką niepewności,a kiedy już zaczęłam nie mogłam jej odłożyć. Historia okraszona sporą dawką humoru wciągnęła mnie na dobre. Mało tego, kiedy puściłam książkę w obieg, wszystkie następne czytelniczki mówiły "nie mogłam się oderwać". 


12/03/15

Czy opłaca się walczyć z przeziębieniem?

Witam Was serdecznie :)


Czy w ogóle da się z nim walczyć? O tym, że może mnie dopaść wiedziałam. Chłopcy już mieli, Pirat też już przymusowy urlop sobie zaaplikował. Wiedziałam, że przeziębienie nikogo nie oszczędza i na mnie też sobie ostrzy ząbki. Broniłam się nogami i rękami. W niedzielę się skradało, ale pomyślałam: wara Ci ode mnie, matką jestem, chorować nie mogę. 

10/03/15

Jak to jest z tymi Mężczyznami?

Bo z Mężczyzna nigdy nie wiem, oj, nie wie się :) Chociaż sami uważają się za konkretnych, są pełni sprzeczności. Jednak bez nich świat nie byłby taki ciekawy. Jak mówi moja znajoma, "z nimi ciężko, ale zabić też szkoda" :)

09/03/15

Dostałam Pochłaniacz, a Wy?


I jak tam kobietki po naszym święcie? Chwalić się, chwalić. Dzisiaj można. Naprawdę :)

Dostałam Pochłaniacz. Cudnie prawda? Poniżej zdjęcia tego zaskakującego prezentu :-)

08/03/15

Dlaczego kobieta płacze?


- Dlaczego płaczesz? - młody chłopiec zapytał swą mamę.
- Ponieważ jestem kobietą, odpowiedziała mu.

- Nie rozumiem, odpowiedział.

Ona go przytuliła i rzekła: ...i nigdy się nie dowiesz, ale nie martw się to normalne.


07/03/15

Emigrancie proszę, nie obrażaj mnie...




Mam konto na facebooku. Z całej masy opcji, które ten portal oferuje, coraz częściej korzystam z blokady obserwacji. Co to oznacza? Blokuję obserwację postów znajomych. Po ostatniej blokadzie stwierdziłam, że jest to tylko jedna grupa znajomych. Emigranci. Takiego hejtu w stosunku do kraju, z którego wyjechali nie widziałam już dawno.

06/03/15

Dlaczego mam sentyment do Nory Roberts?

KSIĄŻKA NA WEEKEND


NR 2 w wyzwaniu Międzyblogowego Kącika Czytelniczego 

Po Norę Roberts sięgam z sentymentu. Tym razem polecono mi "Świadka" zapewnieniem, że jest zupełnie inna niż poprzednie książki Nory Roberts. Opinia ciekawa i prawdopodobna, bo to przecież dwusetna powieść tej autorki. Niestety, troszkę się rozczarowałam. Jednak wynika to z mojego stanu ducha i ciała niż warsztatu autorki. Ten jest bowiem bez zarzutu, jak dla mnie. W dalszej części postu wytłumaczę o co chodzi z tym moim duchem :)

05/03/15

Test/szkolenie dla przyszłych rodziców i nie tylko

Już niedługo wiosna. Nie możemy się doczekać. Znów będziemy spędzać długie godziny na świeżym powietrzu. Chłopcy są bardzo żywi i energiczni, a to wymaga sporej dawki uwagi z mojej strony. Tym bardziej, że mają coraz odważniejsze pomysły. Możliwe, że będą kontynuować szkolenie z jesieni. Uwierzcie mi, zwyczajnie mnie zatkało gdy to zobaczyłam.Podobno to naturalny etap rozwoju, ale mama zawsze widzi przyszłość, więc ja już widziałam...gips, szwy i łzy. Wiem, wiem dziwne, ale mamy tak mają. 
Dlatego...

03/03/15

Kot Gniazdek zwany psem Cheldonem

Pamiętacie Błękitkę Gniazdującą? Przedstawiam Wam kotka Gniazdka.


Kota nazwałam ja. I ogólnie powstawał jako kot. Natomiast właścicielem został Kuba i natychmiast go przemianował na psa :) I nazwał Cheldonem. Zgadniecie na czyją cześć?

02/03/15

Szewc bez butów chodzi...

A właściwie to bez czapki :) Chłopakom zrobiłam, ale o sobie zapomniałam. Na szczęście moje Skarby czuwają i ogłosiły bunt: albo wszyscy albo nikt. Szybko więc zabrałam się do pracy i jest :)


Wyglądamy przezabawnie jako czapkowy kwartet :) 


Do mojej czapy chyba muszę jeszcze dodziergać kwiatka, bo wiadomo "każda wariatka....":)

Przydałoby się zaznaczyć, że jednak dziewczynką jestem o czym od paru dni Gabryś wciąż mi przypomina. 

28/02/15

Co nad kanapę?

Dzień dobry, chociaż szary :)


Mamy bardzo ponurą sobotę. A jak u Was?

Od razu przejdę do pytania z tematu. Co nad kanapę? Zastanawialiśmy się nad Ikeowską półką Ribba, ale nie jesteśmy jeszcze do niej przekonani. Zdarza nam się rozkładać kanapę w celu leniuchowania :) Niestety chłopcy lubią także na niej poszaleć. 

27/02/15

Ława przysięgłych

KSIĄŻKA NA WEEKEND


Przeczytałam, ba nawet wymęczyłam. Przynajmniej początek. Czułam jednak, że ma potencjał. Czekałam na przełom tej historii. Momentami zachowywałam się jak przysięgli (czyt. znużona zasypiałam). Nawet nie wiem kiedy mnie wciągnęło. I już nie mogłam się oderwać. 

24/02/15

Jak znalazłam Męża?


Jak znalazłam Męża?
Niechcący :) 
No tak jakoś wyszło, że jak powiedziałam sobie dość w temacie chłopaków, to pojawił się On. Mężczyzna z krwi i kości :) I okazał się idealny. Spełnił najważniejszy warunek spośród całej listy :)

22/02/15

Ogrodowe szaleństwa

Dzień dobry, niedzielnie :)
Mama oszalała. Tak, tak. Biegam po ogrodzie codziennie i sprawdzam, które kwiaty już gramolą się spod ziemi. Pstrykam fotki na prawo i lewo. Chociaż wiem, że czeka mnie dużo pracy, to już nie mogę się doczekać :) 

21/02/15

Pytania czterolatka

Z CYKLU: PYTANIA CZTEROLATKA


Przeciętny czterolatek zadaje 437 pytań dziennie. Podobno. Czasami mam wrażenie, że więcej, ale może mi się nakładają pytania Kuby i Gabrysia. W każdym razie coraz częściej czuję się jak chodząca encyklopedia. A na odpowiedź "nie wiem Skarbie", moje dziecko pełnym zawodu głosem pyta "nie wiesz?". No bo jak to, jak mama nie wie to kto? To jak z tym powiedzeniem, że jak mama nie znajdzie zguby to znaczy, że przepadła.

19/02/15

Miłość niejedno ma imię...

 

Magdalena Kordel ponownie zaprosiła nas do napisania opowiadań w ramach V edycji "Kto napisze ze mną książkę?". Tym razem o miłości, a właściwie o różnorodnych jej imionach. "Miłość niejedno ma imię" to temat wdzięczny, ale jak dla mnie był jednak trudny. 

18/02/15

Co na przesilenie wiosenne?

Zbliża się wielkimi krokami. Przesilenie wiosenne. Mnie dopada zazwyczaj na przełomie lutego i marca. Nie jest przyjemne, ale trzeba sobie z nim poradzić. Sposoby na poprawę humoru pomagają zawsze i wszędzie, ale przy przesileniu wyciągamy w gnieździe większe działa.


15/02/15

Zwycięzca :)


Dzisiaj wielki dzień. Chłopcy ustalili między sobą, że losowaczem znów będzie Kubuś. Gabryś ciekawie zerkał na to co się dzieje. Kuba z poważną miną tłumaczył mu o co chodzi. 
 I w końcu wylosował, więc żeby nie przedłużać...

14/02/15

Błękitka gniazdująca, testowanie czapek i domowe biuro part II

 Uwaga: W gnieździe cały czas coś się dzieje. Naprawdę. Z ręką na sercu :)
Mało nie mało, nie mam kiedy Wam opisać wszystkiego, bo czas mi dosłownie ucieka. Jako, że jesteśmy ogrooooooooomnie rodzinni, to niemal każdą wolną chwilę spędzamy na imieninach, urodzinach i ogólnie spotkaniach rodzinnych. Z pewnością duża zasługa w tym naszych małych Piskląt, które są ostatnio wręcz rozchwytywane.

13/02/15

Miłość oraz inne dysonanse

KSIĄŻKA NA WEEKEND


Już jutro Walentynki, a więc dzisiaj coś o miłości. Janusz L. Wiśniewski to przede wszystkim niesamowita inteligencja. I takie są jego książki. "Miłość oraz inne dysonanse" traktuje o miłości i związanej z nią samotności. 

07/02/15

Dziadek Mróz w naszym gniazdku


Moje dzieciństwo było magiczne. Wychowałam się na wsi. Do tej pory "zaciągam się" zapachem świeżo zaoranej ziemi, co nieustannie wywołuje uśmiech na twarzy mojego M. (nomen omen też ze wsi). Zimą było cudownie. Śnieg, sanki, rodzice w domu. Zima na wsi to bardzo rodzinna pora roku. Nikt się nie spieszył. Rano budziły nas odgłosy karmienia zwierząt. I Dziadek Mróz. 

06/02/15

Czy jesteś niepokonany?

KSIĄŻKA NA WEEKEND


Podobno spotyka nas tylko to co jesteśmy w stanie znieść. 
Mało tego, co nas nie zabije to nas wzmocni. 

Ile razy słyszeliście powyższe zdania? Ile razy kiedy Wam walił się świat, ktoś przekonywał, że to jeszcze nie jest najgorsze co mogło Was spotkać?
Krzysztof Ziemiec rozmawiał z osobami, którym życie zmieniało się  w kilka sekund. 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...