13/07/14

Cztery lata największego szczęścia...

Tak, tak. Już cztery lata. Dokładnie cztery lata temu zobaczyliśmy kogoś, na kogo długo czekaliśmy. I kochaliśmy. Zanim pojawił się na świecie :)

12/07/14

100 zasad wychowania czyli jak używać rozsądku przy małym terroryście :)

Co ostatnio czytałam?? Wszystko co mi wpadło w ręce :) Jakiś czas temu dostałam książkę Pameli Druckerman: Dziecko dzień po dniu. 100 złotych zasad francuskiego wychowania.

11/07/14

Fotograf ze mnie marny, ale praktyka...:)


Dobry wieczór.

Dzisiaj parę migawek z naszego domku. Nic specjalnego, ale to najlepszy dowód, że nadal uczę się posługiwać aparatem w bardziej świadomy sposób :) Praktyka czyni mistrza, więc może na emeryturze strzelę w końcu porządną fotkę :)


07/07/14

Góry Stołowe od innej strony...



Jestem, jestem. Obserwuję co się u Was dzieje i zmienia. U mnie: mam nadzieję, też już niedługo się pozmienia, ale o tym na razie cicho-sza :)

W czerwcu miałam Wam opowiedzieć o naszym wypadzie w góry. Projekty, w które się zaangażowałam troszkę pokrzyżowały mi plany, ale już nadrabiam.


01/06/14

Jakie korzyści przynosi nam dziecięca zabawa?


Wszystkim Dzieciakom - i tym dużym i małym - życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i radości. Samych słonecznych dni upływających na beztroskiej zabawie i przyjemności płynącej z odkrywania świata. 

31/05/14

Dzień Mamy i kręcarka do wody :)

Dzień Mamy za nami. To naprawdę fajne święto. Chłopcy starali się być grzeczni :)
Wszystkim Mamom życzymy wszystkiego co najlepsze :)

24/05/14

Dekoracje za darmochę :)

Dzień dobry.

Nie będę się rozpisywać. Dzisiaj pokażę Wam dekoracje, których nie może zabraknąć w naszym domu. Piękne i praktycznie za darmo, bo z własnego ogrodu. Kwiaty. Uwielbiam je. Doniczkowe. Cięte. Wszystko jedno. Zawsze znajdzie się dla nich miejsce w naszym domu.

Ostatnio w naszym domku  królował BEZ, ale to niestety ostatnie bukieciki z jego udziałem. I znów rok czekania....


22/05/14

Diagnoza - Tumiwisi


Ten tydzień spędziliśmy wraz z rotawirusem, który szybko się pojawił, i na szczęście, jeszcze szybciej nas opuścił. Naprawdę, nie przyzwyczaję się do infekcji moich dzieci. Za każdym razem boję się o moje maluchy tak samo. Muszę się jednak dzielnie trzymać, bo oni szybciej do siebie dochodzą, jeśli nie widzą strachu w moich oczach. W każdym razie na razie odpukać. Rotary szybko znikły. Mam nadzieję, że to pierwsze pozytywne skutki zmiany naszego trybu życia i postawienia na profilaktykę.




Nasz młodszy synek przechodzi obecnie bunt dwulatka. 
Taki specyficzny.  Dwuobjawowy.
Objawy:

17/05/14

Jak sobie poradzić z komarami?

Geranium :)


W dzieciństwie używałam geranium jako naturalnego lekarstwa na ból ucha. Wystarczy zerwać liść i włożyć do ucha. Taką wiedzę przekazały mi babcie. 

14/05/14

Jak przeżyć odkrywanie świata przez dwulatka?

Zając wielkanocny. 

Te święta Wielkanocne jeszcze przeżył. Nie przetrwał mojej poświątecznej choroby. Nie przypilnowałam go. Gabriel stwierdził, że dosyć tego świętowania i pozbawił zająca głowy. Przyszedł do mnie zadowolony i stwierdził, że ma "dwa klólicki". No tak, teraz ma dwa :)

13/05/14

Najlepszy sposób jedzenia sernika

Palcami. 

Nie ma lepszego sposobu na jedzenie sernika. Tak uważają moje dzieci. Piekę sernik, a one zazwyczaj starają się przekazać mi, że: "produkt końcowy nie interesuje mnie".

12/05/14

Komu potrzebna jest herbatka u mamy?

Witajcie.


" Miłość macierzyńska to taki rodzaj miłości, który rodzi się wraz z dzieckiem, a umiera z matką". 

10/05/14

Poparzona....

 
Miał być post uduchowiony. Chciałam opisać maj i wszystkie cuda, które wnosi do naszego życia. I nie da rady. Nie potrafię. Przyczyną mogą być lekkie poparzenie jakim uległam podczas zbiorów pokrzywy.

09/05/14

Zwiedzam za darmo czyli jak przenoszę się w czasoprzestrzeni?

Witajcie.

Przeczytałam książki  Carlosa R. Zafóna. Jeżeli lubicie książki i ich historię, aurę tajemniczości jaką wyczuwa się w bibliotekach, starych księgarniach i antykwariatach to polecam.  Przy okazji zwiedzicie Barcelonę :)

07/05/14

Rodzicielskie nauczanie cd...

źródło: demotywatory.pl

I pytanie mojego M.: - Ty też uczysz chłopców genetyki?
Moja odpowiedź:- Always ;-)

Ściskam :)




06/05/14

Jak jeden klocek może zmienić podejście do życia?


Mój M. wraca do domu jak celebryta. Witany przez dzieci okrzykami radości, bieganiem, skakaniem i ściskaniem. Oczywiście formuła powitania zmienia się wraz z wiekiem dzieci.  Gabryś skacze i krzykiem oznajmia, że tata wrócił do domu. Następnie spokojnie i rzeczowo relacjonuje w co się bawił, co zjadł i co posprzątał. Kuba wita się jak każdy pierworodny z ojcem. Graba, uśmiech i "cześć tatusiu". Ostatnio włączył mu się tryb filozoficznego podejścia do życia. I w piątek nie przywitał taty jak zwykle. W zamyśleniu spoglądał w okno. M. idzie do niego, chce się przywitać i spytać co tam u niego. 
Kuba: "Wiesz tatusiu, Bozia mnie skarała". 
M. zaskoczony pyta: "Czym?" 
Kuba: "Klockiem".

28/04/14

Mama chora...hulaj dusza, piekła nie ma ;)

Dzień dobry.
W końcu i mnie dopadło.
Od trzech tygodni męczyłam się z gardłem. No i okazało się, że chyba jednak nie było zaleczone, bo mnie rozłożyło. W ciągu dziesięciu minut. Przy dzieciach nie ma zwolnienia, o wygrzaniu choróbska w łóżeczku też można pomarzyć. 

16/04/14

Jestem mamą...

Uśmiałam się. Według tej notatki moje dzieci poznały już zasady logiki, także tej zaawansowanej :) No cóż, matka też człowiek.



źródło:demotywatory.pl

Pozdrawiam serdecznie,
Kasia :)

15/04/14

Pytania i odpowiedzi

 Hej. 
Ostatni post dodałam w marcu? Niesamowite. Czas ucieka mi w zawrotnym tempie. Ostatnie tygodnie upłynęły mi zdecydowanie za szybko, ale intensywnie. Kilkudniowy wypad w góry okazał się bardzo absorbujący pod względem organizacyjnym. Opiszę go niedługo. Poza tym świętowaliśmy drugie urodzinki Gabrysia. Cały tydzień. Gotowałam, piekłam i przyjmowałam gości :). W międzyczasie robiliśmy porządki w ogrodzie, dzięki czemu odkryliśmy również nową postać alergii. Wprowadziliśmy kilka zmian w organizacji naszego życia. Niestety przez to wszystko nie udało mi się opisywać tego na bieżąco. Nadrobię to. Obiecuje.


Zacznę od wyróżnienia, które dostałam od Anzulka . Dziękuję Ci Kochana bardzo serdecznie. To naprawdę miłe. Przepraszam, że tak późno odpowiadam, ale....brak czasu to ostatnio moja zmora.

Oto odpowiedzi na Twoje pytania. Cieszę się, że je zadałaś, bo sprawiły mi frajdę. Długo zastanawiałam się nad niektórymi odpowiedziami, bo w głowie miałam całą epopeję, a tu tylko kilka słów trzeba zostawić :)

1.Dlaczego zdecydowałaś/-eś się pisać bloga?
Mam ogromną potrzebę pisania, a pamiętniki pisałam od zawsze. Blog to u mnie naturalna kolej rzeczy :)

2. Mam słabość do... dzieci, psów, książek. I do Męża oczywiście :)

3. Kawa czy herbata? Hmmm. Herbata do śniadania - mus. Kawa po śniadaniu na pobudkę i przedłużenie poranka - mus.

4. Morze czy góry? Góry. Zdecydowanie.

5. Co uważasz za swoją największą wadę? Brak zdecydowania.

6. Mój ulubiony film to... wiele filmów wywarło na mnie wrażenie, ciężko wybrać jeden. "Przeminęło z wiatrem". Oglądam co roku, na święta. Coś mnie do tego filmu przyciąga.

7. Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa? Całe dzieciństwo było cudowne. Wspomnień mam bez liku. Dzieciństwo na wsi to jest to :)

8. Czy wierzysz w przeznaczenie? Tak. Wierze, że wszystko co robimy ma sens, ale nie wszystko zależy od nas. Niektóre rzeczy są nam wcześniej pisane.

9. Wakacje aktywnie czy na leżaku? Zawsze w górach, na wędrówkach. Teraz dusza i ciało domagają się leżaka, ale przy dzieciach ta opcja odpada :)

10. Co chciałabyś/-byś w sobie zmienić? Teraz już chyba nic, ale...patrz pkt.5

11. Jazda na rowerze czy bieganie? Kiedyś bieganie i jazda na rowerze. Teraz biegam przy dzieciach, a na rowerze spędzam za mało czasu. Na szczęście moi panowie chcą ze mną jeździć, więc czekamy na ładniejsze dni i ruszamy w rajdy :)  

Druga część zabawy polega na nominowaniu innych blogów, ale...nie zrobię tego. Blogów godnych polecenia jest cała masa, ale nie wszystkie chcą brać udział w zabawie. Szanuję to. Niestety weryfikowanie tego kto chce, a kto nie, przekracza moje możliwości. Dlatego tę część zabawy pozostawiam Wam. Szukajcie blogów, które pachną świeżością. To wspaniała część blogosfery, która nadaje ton wszystkim starym wyjadaczom :) 




Pozdrawiam serdecznie i obiecuję regularność ;)
 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...