Coś nas podkusiło ostatnio i zrobiliśmy test. Nie, nie ciążowy :) Chociaż w sumie do tej pory to były jedyne testy, które robiliśmy. Tym razem test był internetowy. Po radosnym odczytaniu wyników, nawet Mąż, który raczej sceptycznie do takich rzeczy podchodzi, zapragnął dowiedzieć się co mnie tak rozbawiło.
I tym sposobem dowiedzieliśmy się jakie mamy charaktery. Okazało się, że ja w poprzednim wcieleniu byłam wojowniczką, a mój mąż - zwycięskim piratem :-) Miałam nosa kiedy wybierałam sobie faceta na męża :)
Mój Pirat obchodził kilka dni temu urodziny, które będziemy świętować jutro w gronie prawie 20 osób :) Powyżej zdjęcie prezentu ode mnie, zrobionego prezentem, który znalazłam pod choinką (nomen omen prezent od Pirata był). Zestaw szydełek to jest to co wojowniczki lubią najbardziej :-).

Co to ja jeszcze miałam....
No tak, moje hiacynty. Rozwijały się powoli, aż w końcu pokazały się w całej krasie. Pięknie pachną, chociaż szybko się zwijają. Szkoda, ale w kolejce czekają już inne kwiaty. Krokusy, tulipany, jeszcze zastanawiam się Wiosenne się robi pomimo śnieżnej aury, którą też lubię.
A Wy jakie kwiaty sadzicie na Święta Wielkanocne?
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na ROZDAWAJKĘ :)
Ale,się uśmiałam!!!To sie dobraliście:)Fajnie,że Twój Pirat,wie czym Ci sprawić przyjemność.Ja sadzę hiacynty,żonkile,krokusy,małę tulipany,szafirki.Wiosną na święta to głównie kwiaty są dekoaracją:)W wazonach stoją tulipany,
OdpowiedzUsuńWie, wie, bo przed takimi prezentowymi okazjami każe mi robić listę rzeczy, z których się ucieszę. Poza tym, na pulpicie komputera mamy listę wymarzonych książek i tak sobie nawzajem uzupełniamy stan biblioteczki :) I przypomniałaś mi o szafirkach. Tulipany i krokusy już mam naszykowane, a żonkile pewnie znowu kupię w B. :) Pozdrawiam serdecznie :)
Usuń