Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty

29/07/16

Pocztówki z ogrodu edycja lipcowa



Remontowe przeboje wciąż z nami.Walczymy nadal. Dziękujemy Wam za wszystkie kciuki. To daje pozytywnego kopa do działania. Niestety na razie nic nie nadaje się do pokazania :( Za to w ogrodzie...


Po nierównej walce z farbami i tynkami potrzebujemy odpoczynku. Wieczorami wychodzimy na spacery albo relaksujemy się w ogrodzie. A jest się przy czym relaksować. Zresztą zobaczcie sami lipcowe pocztówki z ogrodu :)











Miłego dnia i masy radości,
Kasia :) 

Zapraszam Was codziennie na Gniazdowanie na Instagramie
Znajdziecie nas również na Facebooku

14/05/16

Wszystkie zmysły na pokład czyli pocztówki z ogrodu




Pachnie. Majowo. Ten miesiąc to prawdziwa uczta dla zmysłów. Kolory, zapachy i smaki są okraszone niesamowitą muzyką ptaków. Może się wydawać, że tylko zmysł dotyku został przez naturę pominięty. A to nieprawda! Zdejmijcie buty i pospacerujcie po trawie. Czyż nie jest przyjemnie miękka. Pozwólcie sobie na taki spacerek rano, to prawdziwy masaż dla stóp. 

06/05/16

Zielono czyli majowe pocztówki z ogrodu



Kochani, jak tam po Majówce? Środa z poniedziałkiem Wam się nie myliła? My byliśmy zakręceni na maksa. To chyba Tatry tak na nas podziałały :) Za to po powrocie do domu ujrzeliśmy wiosnę na zielono. Uwielbiam ten soczysty kolor młodych listków :) 

29/04/16

Kwitniemy czyli pocztówki z ogrodu 2016




Cieszę się, bo weekend majowy przed nami :) Całe cztery dni z moimi chłopakami. Czekaliśmy na to cały miesiąc. Bardzo intensywny miesiąc. A tymczasem nasz ogród zakwitł. Babcia częściej się uśmiecha, chłopcy dostali rumieńców. Ile kwiaty mogą zrobić dobrego? Wracamy zatem do cyklu pocztówki z ogrodu. Niech Wam się buzia śmieje tak jak nam na widok tych kolorowych cudów :)










Poniżej ekipa remontowo-renowacyjna w akcji. Tym razem na tapecie nasze retro meble ogrodowe. Tutaj uchwyciłam moment nakładania szpachli do mebli! Niedaleko padają jabłka od jabłoni rzekła moja mądra babcia na ten widok :)
 

Ubiegłoroczne wiosenne pocztówki znajdziecie na:
 

Miłego odpoczynku Kochani.
Pozdrawiam i ściskam, Kasia :)

08/04/16

Przebudzenie ogrodu i cztery lata z Przylepą




Dzień dobry weekendowo. Czy Wam też mija tak szybko czas? W tym tygodniu nawet problemy komputerowo-internetowe nie zrobiły na nas wrażenia, bo czas mieliśmy zaplanowany co do minuty. Na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem. Mam nadzieję, że nadal tak będzie. Wkroczyliśmy już na dobre do ogrodu.

13/10/15

Naturalna kolej rzeczy


Zdarza Ci się chociaż odrobinę lubić jesień? Jesień kojarzy mi się z godnością. Ze spokojem, dojrzałością, ale i z przygotowaniami do zmiany. Jeszcze zdarzają się cudnie rześkie poranki z kroplami rosy na babim lecie. Pracowite przedpołudnia kiedy do naszych koszyków trafiają długie cukinie, jędrne, pachnące pomidory i aromatyczne cebule. 

05/09/15

Park tylko tyle czy aż tyle?



Park przy zamku w Mosznej. Rozległy. Tajemniczy. I wciągający dosłownie. Wchodzisz i przepadasz. Natura dosłownie Cię wciąga. Czuliśmy się jak w lesie, tylko takim uporządkowanym. Aleją Lipową weszliśmy w towarzystwie naszych dwóch rozbrykanych koziołków :) A wyszliśmy z chłopcami zatopionymi we własnych myślach.

10/05/15

Pocztówki z lasu



Autor: Mój Tato
Hasło: Las trzeba czyścić.
Odzew: No to jedziemy.
Skutek: Więcej ludzi niż roboty :)

Tak u nas wygląda wyprawa do lasu. Czyszczenie czyli inaczej sprzątanie z powalonych drzew to obowiązek każdego właściciela lasu. 

03/05/15

Pocztówki z ogrodu


Jak Wam mija długi weekend? U nas rodzinnie. Bardzo. I nawet troszkę słoneczka złapaliśmy. Z tej okazji przedstawiam Wam kolejne pocztówki z naszego ogrodu. Miłego zwiedzania :)

28/04/15

Jestem beznadziejna czyli jak to się zaczęło


Dzisiaj miałam beznadziejny dzień. Ponuro na dworze to i u mnie...hmmm...bez perspektyw. Czyli tysiące myśli typu: nic nie umiem, nie potrafię, nie nadaję się do niczego. Taki dzień też mi się zdarza, może nie tak często jak kilka lat temu, ale co kilka miesięcy pojawia się nieoczekiwanie. Przemęczenie, spóźniony baby blues? 

25/04/15

Pocztówki z ogrodu, zakupy i miętusek


Mało mnie ostatnio na blogu, ale to wina pogody :) Korzystamy ze słoneczka, wykorzystując każdą wolną chwilę. I tak już będzie do późnej jesieni. Tym bardziej, że weszliśmy z Piratem w przedostatnią fazę oczyszczania przydomowego ogrodu. Ostatni etap planowany na przyszły rok będzie wprowadzeniem ogrodu w XXI wiek :) 

31/03/15

Jak rozbroić bunt trzylatka?

U nas pada śnieg, a u Was? Może gdzieś jednak słońce się przebija? Nie mogę się doczekać poprawy pogody. Świeże powietrze to jest to co moje Misie lubią najbardziej. W tym roku, do Kuby-ogrodnika dołączył Gabryś. 

22/02/15

Ogrodowe szaleństwa

Dzień dobry, niedzielnie :)
Mama oszalała. Tak, tak. Biegam po ogrodzie codziennie i sprawdzam, które kwiaty już gramolą się spod ziemi. Pstrykam fotki na prawo i lewo. Chociaż wiem, że czeka mnie dużo pracy, to już nie mogę się doczekać :) 

24/05/14

Dekoracje za darmochę :)

Dzień dobry.

Nie będę się rozpisywać. Dzisiaj pokażę Wam dekoracje, których nie może zabraknąć w naszym domu. Piękne i praktycznie za darmo, bo z własnego ogrodu. Kwiaty. Uwielbiam je. Doniczkowe. Cięte. Wszystko jedno. Zawsze znajdzie się dla nich miejsce w naszym domu.

Ostatnio w naszym domku  królował BEZ, ale to niestety ostatnie bukieciki z jego udziałem. I znów rok czekania....


13/06/13

Słońce, motyle, irysy....w końcu :)

Maluch śpi, więc mam chwilkę czasu.
Nie miałam pojęcia, że słońce może działać tak mocno.
Rozpiera mnie energia, w głowie mam tysiące pomysłów, tylko jeszcze nie doszłam do tego jak rozciągnąć dobę. Spokojnie, mój M. twierdzi, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Jak znajdę sposób to z pewnością się nim z Wami podzielę :)
Tymczasem chciałabym Wam pokazać irysy vel kosaćce, które w końcu odżyły i teraz kwitną jak szalone. Cały mój ogród to głównie irysy, tym bardziej, że część w której króluje babcia to istny zagajnik tych kwiatów. U mnie też nie mogło ich zabraknąć :)
Mięta wciąż walczy o miejsce z irysami. I dobrze. Powoli mój ogród przypomina leśną polanę :)


Lilie pokazały pąki, bratki się podniosły, maciejka próbuje dojść do siebie. 



Przybyły też motyle. To nasz ogród widziany oczami Starszaka :) Napracował się Chłopczyna z malowanie i klejeniem, ale wyszło mu genialne (naturalnie wszystko co stworzą Moje Maluchy jest genialne, a jakże ;))

 

 Buziaki Moje Kochane. Biegnę korzystać ze słoneczka :)
Pa



31/05/13

Czekamy...

Cały czas czekamy.
Ile jeszcze mamy czekać? 
Jesteśmy już tym zmęczeni.
Ile można się uśmiechać?
Do kropli na szybie
Do nieba bez Słońca
Ile można na nie czekać? 
Bez końca...


Ciągle pada, a nam kończą się pomysły na zabawę. Kolorowanki, rymowanki, tańce-hulańce, budowanie...wszystko już przerobiliśmy. Poza tym złapał nas katar. Tylko Tata się trzyma, bo jest "duży i silny" :) Nasz Starszak wierzy w nadprzyrodzone zdolności Taty. I dobrze, oby jak najdłużej.  Tylko w taką pogodę to nawet Superbohater ma problem z zagospodarowaniem czasu dwóm małym Urwisom. Czekamy na słońce i nie możemy się jakoś doczekać. Nasz ogród też czeka :(




Pozdrawiam i słońca Wam życzę

11/05/13

Walka z zabawkami i wyczekiwanie słońca...

W końcu weekend i niestety deszcz. Takie już mamy szczęście, że sezon grillowy jakoś się rozkręcić nie może. Nie ma tego złego...sprzątamy z chłopakami zabawki. Czas ku temu najwyższy bo dwa kosze już nie mieściły wszystkich skarbów. O kilku dni sprzątanie pluszaków, samochodów, klocków i wszelkiej zbieraniny zajmowało nam duuuużo czasu. Walczymy...będzie dobrze :)

A tymczasem zapraszam na fotki z mojego ogrodu, który powoli nabiera kształtów...jak znajdę chwilkę to poszukam zdjęcia, które zrobiliśmy zaraz po przeprowadzce i zrobię nowe dla porównania. Dzisiaj troszeczkę kwiatów. Też Wam się buzia uśmiecha jak rozkwitają?






Miłego dnia i oczekiwania na słoneczko :)



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...