piątek, 5 lipca 2013

Używacie orzechów piorących?

Dopadła nas choroba. Chłopcy walczą z kaszlem i katarem. Nie jest ciekawie. Widmo szpitala jest realne, chociaż na razie został odroczone. Jesteśmy rodziną alergików więc musimy sobie  z tym radzić. To niełatwe, zwłaszcza w starym domu, którego podłogi położone są na betonowej wylewce z lat 70-tych. Podłoga zresztą też z tych lat. Czekają nas generalne remonty, ale na razie...musimy uzbroić się w cierpliwość. Ciułanie na taki remont troszkę potrwa. Na razie staramy się stworzyć warunki, które pomogą chłopcom borykać się z każdą inwazją kurzu i pyłków. Mamy doświadczenie, które wynieśliśmy oboje z domów rodzinnych. Dziękujemy naszym Rodzicom.

A teraz z innej półki: Używacie orzechów piorących


Jeśli tak, to podzielcie się opiniami.

Chciałabym używać jak najmniej chemicznych środków w otoczeniu dzieci. Soda i ocet to już u nas podstawa. Teraz zastanawiam się nad orzechami. Pralka chodzi u nas min. 3 razy w tygodniu, a do trudnych plam używałam szarego mydła. Wypróbowałam też spray na plamy. Owszem spiera większość, ale rozpuszczalnik w składzie mnie przeraża.

Dziękuję za opinie i podpowiedzi. 
Obiecuję, że następnym razem będzie bardziej wnętrzarsko :)
Na razie nie mam do tego głowy.

Pozdrawiam Was z "zakichanego" Gniazda" ;)


2 komentarze:

  1. Kasiu życzę Wam dużo zdrowia, oby choroba szybko odeszła!! A co do orzechów to niestety nie umiem pomóc, nigdy nie używałam!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Walczymy cały czas. Mam nadzieję, że niedługo się pozbędziemy tej infekcji. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz gratuluję wygranej :)

      Usuń

Dziękuję ślicznie za komentarz i zapraszam ponownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...