poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Nowe dekoracje z masy solnej...

Witajcie :)
Mieliśmy się pochwalić naszym sposobem na deszczowe dni.
Tyle, że nie potrafimy skończyć bo nie ma deszczu. 
No cóż...takie oto dzieła czekają na malowanie:

Pierwsza partia wg kursów, które znajdziecie tutaj 
Druga taca to ulubione zwierzątka Starszaka czyli....zgadnijcie co to ?
Masa solna to naprawdę fajna sprawa w deszczowe dni.
I są następne dekoracje do pokoju chłopców.
On mi się już śni :)
Na razie zbieram dekoracje i pojedyncze meble.
Niestety termin stworzenia całości wciąż się przesuwa.
Może w końcu się uda :)
Buziaki

2 komentarze:

  1. Pamiętam jeszcze ze szkoły jak robiło się takie dekoracje z masy solnej (och, kiedy to było?) To wielka frajda dla dzieci:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromna frajda (nie tylko dla dzieciaków;) ). A malowanie tych dzieł - rewelacja. Pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję ślicznie za komentarz i zapraszam ponownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...