poniedziałek, 2 maja 2016

Komu zawdzięczasz kolejny dzień życia?



"186 szwów. Z Czeczeni do Polski. Droga Matki."
     Anna Kaszubska i Zargan Nasordinova

Droga Matki. Czy bycie Matką jest trudne? Czy poświęcenie dla dzieci daje nam coś w zamian? Czy musi? To książka, która porusza te kwestie. Pisana przez dwie matki.
Kobiety, które od pierwszych kart pokazują jak wielką mają siłę. Wspierają się w sytuacjach ekstremalnych. Wojna i nowotwór. Każda z nich walczyła o kolejny dzień życia, bo wiedziała, że ktoś jest od nich zależny. 

Modlimy się, żeby los nas tak okrutnie nie doświadczył. Anna i Zargan pokazują jak żyć z takim doświadczeniem, z przeżyciami, które łamią niejednego. Jeśli ktoś myśli, że wojna kończy się wraz z podpisaniem świstka o rozejmie to bardzo się myli. Wojna pozostaje w jej ofiarach do końca życia. Trzeba walczyć codziennie ze wspomnieniami. Podobnie jak z chorobą. One walczą. Dla swoich dzieci, dla siebie nawzajem. To właśnie jest odpowiedź na to wcześniejsze pytanie. One żyją dla swoich dzieci. To im zawdzięczają kolejne dni życia.

Obie emanują ciepłem i ogromną miłością do swoich dzieci. Matki przez duże M. Zargan jest mamą czwórki dzieci. Dzieci, które bardzo szybko przekonały się jak niesprawiedliwy i zły może być świat. Zargan próbuje pokazać, że na tym świecie można znaleźć również dobro. W jednym z wywiadów podkreśliła, że najgorsze dla niej była niemożność dania swoim dzieciom jedzenia i wody pitnej. Nie wyobrażam sobie co przeżywała w takich chwilach. Podobnie jak Anna, która nie poddaje się w walce z chorobą nowotworową.Anna na swojej stronie (klik) już w pierwszym zdaniu pisze o sobie, że jest przede wszystkim mamą. I to trzech uroczych dziewczynek. Na jej stronie możecie również przeczytać o innych jej książkach oraz wejść na blog (klik), który dla mnie już stał się oazą spokoju i mądrego podejścia do cudu jakim jest życie. Ona wie o tym cudzie najwięcej.

Ta pozycja, to obowiązkowa lektura dla narzekaczy.  I dla tych, którym marzy się wojna.Wiem, że tacy ludzie są wśród nas. Ta książka uczy pokory i radości z najmniejszej rzeczy. Z przyjaźni, miłości, kolejnego dnia.

Polecam Wam bardzo gorąco zarówno książkę jak i blog Anny. 

Pozdrawiam serdecznie,
Kasia :)




10 komentarzy:

  1. Z pewnością jak będę miała okazję to książkę przeczytam. Ja uczę się nieustannie cieszyć z rzeczy małych...takich najzwyklejszych, chociażby z wartościowej książki:)
    Dziękuję za polecenie i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. Twój blog to następne miejsce, które odwiedzam właśnie po to żeby postawić się do pionu i uczyć tej radości z każdego dnia :) Uściski :)

      Usuń
  2. Bardzo chętnie przeczytam tą ksiązkę.
    uściski Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam wywiad z autorkami - zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam wywiad z Anną w Urodzie Życia i ta książka chodziła za mną od tej pory. Naprawdę warto :)

      Usuń
  4. Zapisuję ją na listę książek do przeczytania.
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam :) I pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Dziękuję ślicznie za komentarz i zapraszam ponownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...