piątek, 29 kwietnia 2016

Kwitniemy czyli pocztówki z ogrodu 2016




Cieszę się, bo weekend majowy przed nami :) Całe cztery dni z moimi chłopakami. Czekaliśmy na to cały miesiąc. Bardzo intensywny miesiąc. A tymczasem nasz ogród zakwitł. Babcia częściej się uśmiecha, chłopcy dostali rumieńców. Ile kwiaty mogą zrobić dobrego? Wracamy zatem do cyklu pocztówki z ogrodu. Niech Wam się buzia śmieje tak jak nam na widok tych kolorowych cudów :)










Poniżej ekipa remontowo-renowacyjna w akcji. Tym razem na tapecie nasze retro meble ogrodowe. Tutaj uchwyciłam moment nakładania szpachli do mebli! Niedaleko padają jabłka od jabłoni rzekła moja mądra babcia na ten widok :)
 

Ubiegłoroczne wiosenne pocztówki znajdziecie na:
 

Miłego odpoczynku Kochani.
Pozdrawiam i ściskam, Kasia :)

środa, 27 kwietnia 2016

Tłum się myli




 "Social Media. Start." Jason Hunt

Powinnam szybciej opisać emocje związane z pozycją Jasona (jakoś ciężko mi się pisze o Tomku, Jason, ale się uczę). Zamówiłam jeszcze przed premierą. Przeczytałam. Odłożyłam. I to by było na tyle. 

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Sznurkowy wazon czyli mój sposób na plecenie




Sznurkowy wazon, a właściwie osłonka na wazon. Odpoczynek dla moich rąk i głowy. Uwielbiam robić te koszyczki . Stres wyparowuje jak woda z czajnika :) Trochę poplotę i jestem jak nowo narodzona :) 

środa, 20 kwietnia 2016

Bieżnik ze sznurka





Ostatnio troszkę mniej mnie i szydełkowo i książkowo, więc nadrabiam. Pierwszy na tapetę idzie mój nowy (miesięczny!) bieżnik ze sznurka. I to nie byle jakiego, tylko ogrodniczego :)

środa, 13 kwietnia 2016

piątek, 8 kwietnia 2016

Przebudzenie ogrodu i cztery lata z Przylepą




Dzień dobry weekendowo. Czy Wam też mija tak szybko czas? W tym tygodniu nawet problemy komputerowo-internetowe nie zrobiły na nas wrażenia, bo czas mieliśmy zaplanowany co do minuty. Na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem. Mam nadzieję, że nadal tak będzie. Wkroczyliśmy już na dobre do ogrodu.

sobota, 2 kwietnia 2016

Gniazdo po świętach


Święta minęły szybciutko. To chyba ich największa wada. Poza tym było całkiem przyjemnie. Chociaż...doszliśmy do wniosku, że postaramy się w końcu wyjechać na święta. Może w przyszłym roku? 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...