sobota, 28 lutego 2015

Co nad kanapę?

Dzień dobry, chociaż szary :)


Mamy bardzo ponurą sobotę. A jak u Was?

Od razu przejdę do pytania z tematu. Co nad kanapę? Zastanawialiśmy się nad Ikeowską półką Ribba, ale nie jesteśmy jeszcze do niej przekonani. Zdarza nam się rozkładać kanapę w celu leniuchowania :) Niestety chłopcy lubią także na niej poszaleć. 


Trampolina kanapowa to obecnie najlepsze określenie tego mebla. Akrobacje wykonują szybko, żebyśmy nie zdążyli ich pozbierać z kanapy. Dosłownie odbijają się jak piłeczki. I troszkę się boimy, że podczas ich wybryków wszystko może pospadać. Chociaż może to byłby dobry sposób, żeby chłopcy zaprzestali działalności cyrkowej. Co myślicie? Jeśli macie, to jak się u Was sprawuje?


źródło
źródło


Zastanawiamy się jeszcze nad innymi półkami. Pierwszą opcją, która przyszła nam do głowy był komplet obrazków w jednakowych ramkach. Z tym, że Pirat nie jest fanem dziur w ścianach. 

źródło
Ostatnio korzystamy z rzepów do wieszania obrazów (m.in. obraz konia z pierwszego zdjęcia) i sprawdzają się rewelacyjnie, więc może to jest jakieś wyjście.

Ogólnie nie chcemy wieszać jednego obrazu na lata. Wolimy co jakiś czas zmieniać dekoracje.
Pomóżcie. Podsuńcie jakieś pomysły.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej soboty,
Kasia






2 komentarze:

  1. Wiesz,ja od lat jestem fanką zdjęć rodzinnych i to zdjęcie z półką i fotografiami podoba mi się najbardziej.Mam w domu jedną ścianę nad pianinem ze zdjęciami rodziny gdzie mam zdjęcia nawet bardzo stare.To tworzy taki rodzinny klimat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam zdjęcia rodzinne. Stoją dosłownie wszędzie. I tu też nas kusi. Myśleliśmy nawet o obrazie ze zdjęciem naszej czwórki. To faktycznie tworzy bardzo przytulny i rodzinny klimat :)

      Usuń

Dziękuję ślicznie za komentarz i zapraszam ponownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...