niedziela, 14 grudnia 2014

Podkłada na krzesło i świąteczny pudding


Dzień dobry niedzielnie :)
Wczoraj skończyłam następną szydełkową pracę. Metodą prób i błędów (czyt. prucia), połączyłam kilka wzorów śnieżynek :) I tak powstała podkładka na okrągłe krzesło kuchenne. 
Pierwsza, bo powstaną następne, wszak krzeseł mam sztuk 4.
Rozkręcam się coraz bardziej :)






Przy niedzieli raczymy się babeczkami daktylowymi z przepisu pani Doroty, który znajdziecie TUTAJ.
 Przepis troszkę zmodyfikowałam bo nie miałam melasy. Poza tym brązowy cukier posiadałam w kryształkach słusznych rozmiarów, więc zmieliłam go w młynku do kawy. Dodałam go troszkę mniej niż w przepisie, bo zawsze ujmuję cukru. Takie przyzwyczajenie. Ciasto jest mokre, ale puszyste. Dzięki daktylom, pachnie czekoladowo co bardzo odpowiada moim łasuchom. Pyszne i bardzo syte jak na takie małe porcje. Polecam jako pudding świąteczny :)


Smacznego i 
pozdrawiam coraz bardziej świątecznie,
Kasia :)


Chris Rea - Driving Home For Christmas

2 komentarze:

  1. Lubię babeczki a Twoje wyglądają smakowicie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne, polecam z lodami :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Dziękuję ślicznie za komentarz i zapraszam ponownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...