środa, 29 stycznia 2014

Szukam ścieżki...

Cześć.
Święta, święta i po świętach.
Rozebraliśmy choinkę, schowaliśmy dekoracje. 
Teraz zastanawiam się co dalej. Jaki będzie ten rok? 
Nie planuje. Bo i po co? Plany swoje, a życie swoje. Tyle razy mnie zaskakiwało, że nie mam już siły planować.Zarysy są, ale konkretów nie ma. Nie będę udawać, że mi to do końca pasuje, ale czy to ważne? Nie jestem wolnym elektronem. Mam rodzinę, której podporządkowałam całe moje życie. Czy mi to przeszkadza? Nie. Były takie momenty, kiedy jeszcze się miotałam. Zastanawiałam czy mi to wyjdzie na dobre. Powoli układam siebie. Wiem czego chce, a na co absolutnie się nie godzę. Ustaliłam priorytety. Rodzina, dom, bezpieczeństwo.
Szukam też ścieżki dla siebie. Czegoś, co byłoby tylko moje. Chciałabym znaleźć swoją drogę, pasję, dla której poświęcę te okruszki czasu wolnego, który jeszcze mi pozostał. 
Szukam, troszkę po omacku, ale wierzę że się uda. 
Trzymajcie kciuki

Pozdrawiam,
Kasia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję ślicznie za komentarz i zapraszam ponownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...